Ola S.
Jezu dzisiaj na TBC
pomyślałam ile zajęcia z Tobą
nauczyły mnie w ogóle
świadomości swojego ciała,
staranności, pilnowania i
obserwowania jak czuje, czy jak to wygląda. Patrzę w lustro, plecy zaokrąglone to prostuje, jak robię skręt to myślę o tym, żeby dokręcić, najlepiej ze
swojej siły, a nie z zablokowania się ręką o nogę, jak robię skłon w bok to też pilnuje gdzie mnie ciągnie ten bok i żebym się składała jak między dwoma ścianami, wiesz
pomyślałam ile zajęcia z Tobą
nauczyły mnie w ogóle
świadomości swojego ciała,
staranności, pilnowania i
obserwowania jak czuje, czy jak to wygląda. Patrzę w lustro, plecy zaokrąglone to prostuje, jak robię skręt to myślę o tym, żeby dokręcić, najlepiej ze
swojej siły, a nie z zablokowania się ręką o nogę, jak robię skłon w bok to też pilnuje gdzie mnie ciągnie ten bok i żebym się składała jak między dwoma ścianami, wiesz
o co biega mimo, że w ogóle rozciąganie nie jest dla mnie łatwe, bo bardziej mam tendencję do budowania siły, niż do bycia gibką to wiesz, bezcenne są takie rzeczy.